Nowość · 6 min czytania

Polacy kupują nieruchomości w Hiszpanii: rekordowy udział cudzoziemców w rynku

Cudzoziemcy kupili latem 2026 roku ponad 26 300 hiszpańskich nieruchomości i sięgnęli po historycznie rekordowe 16,05 proc. wszystkich transakcji. Polacy z wynikiem 1 089 zakupów weszli do czołowej ósemki narodowości.

Redakcja Marbella New Homes2026-11-06
Polacy kupują nieruchomości w Hiszpanii: rekordowy udział cudzoziemców w rynku

Historyczny rekord zagranicznych kupujących

Hiszpański rynek nieruchomości przeżywa latem 2026 roku wyraźne wyhamowanie, ale nie wśród kupujących zza granicy. Zgodnie z najnowszymi danymi Kolegium Rejestrów Hiszpanii (Colegio de Registradores), w trzecim kwartale 2026 roku zarejestrowano w całym kraju 164 148 transakcji kupna-sprzedaży mieszkań i domów, o 5,9 proc. mniej niż rok wcześniej. To już trzeci kwartał z rzędu spadków, jednak popyt zagraniczny nie podąża za tym trendem. Kupujący z zagranicy przeprowadzili ponad 26 300 transakcji, o 11,2 proc. więcej niż rok wcześniej, i po raz pierwszy w historii statystyk sięgnęli 16,05 proc. udziału w rynku. W skali całych ostatnich dwunastu miesięcy cudzoziemcy odpowiadali za 14,82 proc. zakupów. To również trzeci najlepszy wynik absolutny w historii pomiarów, ustępujący jedynie rekordowemu kwartałowi wiosennemu.

Polacy w czołówce: 1 089 nieruchomości w jednym kwartale

Wśród narodowości zakupujących najczęściej wciąż prowadzą Brytyjczycy, którzy odegrali rolę nabywcy w 7,5 proc. transakcji z udziałem cudzoziemców, co w liczbach absolutnych oznacza 1 943 nieruchomości. Kolejne miejsca zajmują Marokańczycy (6,4 proc., 1 652 zakupy), Holendrzy (5,8 proc., 1 515 zakupów), Niemcy (5,7 proc., 1 481 zakupów), Rumuni (5,7 proc., 1 478 zakupów), Włosi (5 proc., 1 314 zakupów) oraz Francuzi (4,2 proc., 1 102 zakupy). Polacy z wynikiem 4,2 proc. udziału i 1 089 zakupionymi nieruchomościami znaleźli się na ósmym miejscu rankingu, ex aequo z Francuzami. Ponad połowa zagranicznych nabywców, aż 54,7 proc., pochodzi z Unii Europejskiej, a kolejne 17,8 proc. z pozostałych krajów Europy.

Costa Blanca i Costa del Sol: tam cudzoziemcy kupują najczęściej

Rozkład geograficzny zakupów jednoznacznie pokazuje, że kapitał zagraniczny koncentruje się na wybrzeżach Morza Śródziemnego. Absolutnym rekordzistą jest prowincja Alicante, obejmująca Costa Blanca, gdzie cudzoziemcy sfinalizowali 46,5 proc. wszystkich transakcji, czyli niemal połowę z ponad 12 000 sprzedaży odnotowanych między lipcem a wrześniem. Druga pozycja należy do Malagi i Costa del Sol z udziałem 38,8 proc., tuż przed Balearami (37,2 proc.) i Santa Cruz de Tenerife (29 proc.). W Costa Cálida, w regionie Murcji, cudzoziemcy odpowiadali za 23 proc. transakcji, a na wyspach Gran Canaria za 22,4 proc. Wysoki udział zagranicznych nabywców zanotowano również w Geronie (21,4 proc.) oraz w Almerii (21 proc.), obejmującej Costa de Almería z takimi miejscowościami jak Garrucha czy Mojácar. W skali wspólnot autonomicznych przodują Baleary (37,2 proc.), Wspólnota Walencka (30,4 proc.), Kanary (25,4 proc.), Murcja (23 proc.) i Andaluzja (16,2 proc.).

Ceny na rekordowych poziomach mimo spadku liczby transakcji

Mniejsza liczba transakcji nie przekłada się na spadki cen. Średnia cena transakcyjna w trzecim kwartale osiągnęła historyczne maksimum Kolegium Rejestrów wynoszące 2 512 euro za metr kwadratowy, o 9,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Nieruchomości używane kosztowały średnio 2 462 euro za metr, a nowe 2 701 euro, przy kwartalnym wzroście odpowiednio 0,6 i 2,5 proc. Indeks cen powtarzalnych transakcji, który porównuje sprzedaże tych samych lokali w czasie, wzrósł rok do roku o 15,8 proc. W cenniku prowincji nadal prowadzi Madryt (4 565 euro za metr) i Baleary (4 502 euro), jednak Malaga z wynikiem 3 400 euro za metr kwadratowy utrzymuje się w ścisłej czołówce, przed Bizkają i Geroną.

Co to oznacza dla inwestora z Polski

Dane z trzeciego kwartała pokazują dwie równoległe rzeczywistości: hiszpańscy nabywcy krajowi wycofują się z zakupów pod wpływem drogich kredytów i niepewności regulacyjnej, natomiast popyt międzynarodowy pozostaje silny i bije rekordy udziału. Rynki wybrzeżne, w których cudzoziemcy odpowiadają za jedną trzecią, a w Alicante za niemal połowę transakcji, są w praktyce napędzane popytem globalnym, a nie lokalnym, co historycznie zwiększa ich odporność na krajowe spowolnienia. Widoczna premia cenowa na rynku pierwotnym oznacza, że nowo budowane nieruchomości, często oferowane z umowami najmu zarządzanym przez operatorów, wciąż definiują górny pułap cenowy. Dla inwestora z Polski kluczowy wniosek jest prosty: kupuje się w miejscu, które równolegle wybierają kupujący z Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemiec i Skandynawii, a to najlepsze potwierdzenie płynności i wartości zachowawczej kapitału.

Szukają Państwo nieruchomości inwestycyjnej na Costa del Sol, Costa Blanca lub Costa de Almería? Zespół Marbella New Homes pomoże wybrać projekt odpowiadający Państwa celom inwestycyjnym, od apartamentów w pierwszej linii morza po nowo budowane kompleksy z umową najmu. Skontaktuj się z nami przez marbellanewhomes.com i umów konsultację z doradcą mówiącym po polsku.

Przykład z rynku · Marbella New Homes

Nowa inwestycja · Nueva Andalucía — 1,45 mln €

4 sypialnie · 320 m² · basen · 1,9 km od plazy. Realizacja deweloperska z pełną obsługą prawną i finansową w języku polskim.

Zobacz ofertę

Darmowa konsultacja

Masz pytania do tego tematu? Umów bezpłatną konsultację

Porozmawiamy o Twojej sytuacji i celach inwestycyjnych — bez zobowiązań, w języku polskim.

WhatsApp

Darmowy przewodnik PDF

Pobierz darmowy przewodnik: Zakup nieruchomości w Hiszpanii 2026 — krok po kroku

NIE, podatki, notariusz, budżet. 7 stron konkretów.

Raport Rynku 2026 · 48 stron