Majorka 2026: najdroższy region Hiszpanii, który nie traci popytu
Baleary to najdroższy region Hiszpanii, a moratorium na licencje najmu turystycznego w Palmie zamroziło podaż. Sprawdzamy, gdzie opłaca się inwestować, co wynika z wycofanego dekretu kontencyjnego i jak liczyć rentowność.

Baleary to najdroższy region Hiszpanii: średnia cena na Majorki przekracza 4 500 €/m², a w najlepszych mikroregionach (Port d'Andratx, Santa Ponsa, Deià) ceny nowej zabudowy sięgają 8 000 €/m². Mimo to popyt niemiecki i skandynawski nie słabnie — a polscy inwestorzy dopiero odkrywają ten rynek.
Dlaczego ceny są tak wysokie i dlaczego się utrzymują
Majorka łączy trzy cefty, których nie ma żadne inne hiszpańskie wybrzeże: całoroczne loty z większości stolic europejskich (z Polski — bezpośrednio z Warszawy i Krakowa), przyrodową różnorodność od gór Serra de Tramuntana (UNESCO) do 300+ plaż, oraz — co kluczowe — fizyczną granicę podaży. Majorka jest wyspą: gruntu nie przybędzie, a restrykcje deweloperskie od lat 2010 zablokowały nowe duże projekty nadbrzeżne.
W Palmie obowiązuje od 2018 roku zakaz rejestrowania nowych najemów turystycznych w mieszkaniach (moratorium), a niektóre gminy deklarują dalsze obostrzenia. Podaż licencji turystycznych jest sztucznie zamrożona — co paradoksalnie podnosi wartość nieruchomości, które już licencję posiadają.
Na Majorce nie kupujesz metrów — kupujesz dostęp do ograniczonego zasobu na wyspie, na którą co roku przybywa ponad 16 mln turystów.
Co zmieniło się w prawie — dekret kontencyjny wycofany
W 2025 roku rząd Balearów proponował tzw. dekret kontencyjny, który miał ograniczać nabywanie drugich domów przez nierezydentów. Po wielotygodniowych protestach, apelacjach i presji biznesowej przepis dotyczący restrykcji zakupowych został wycofany jesienią 2025 roku. Zostały uchwalone rozwiązania wspierające lokalne budownictwo mieszkaniowe. Dla inwestorów sygnał jest jasny: popyt zewnętrzny pozostaje mile widzianym filarem gospodarki wyspy, choć polityka mieszkaniowa będzie cyklicznie wracać do debaty publicznej.
Gdzie inwestować na Majorce
- Palma (Centro, Sant Catalina): 4 200–5 500 €/m², najem średnioterminowy zimą napędzany cyfrowymi nomadami
- Südwest (Port d'Andratx, Santa Ponsa): segment premium, 6 000+ €/m², popyt niemiecki i skandynawski
- Llevant (Porto Cristo, Cala Millor): najbardziej przystępne wybrzeże, 3 000–3 800 €/m², dobre stawki rodzinne
- Interior (Pollensa, Inca, Algaida): fincas — tradycyjne domy kamienne z terenem, potencjał najmu agroturystycznego
Rentowność — realna, nie marketingowa
Najem turystyczny na Majorce generuje 5–7% rocznie — mniej niż Costa Blanca, ale przy wyraźnie silniejszej kapitalizacji wartości. Strategia opłaca się przy horyzoncie 5+ lat: dzierżawa pokrywa koszty utrzymania, a przyrost wartości czyni główny zysk. Krótkoterminowa spekulacja na Majorce nie działa — podatek od zysku kapitałowego (plusvalía) i koszty transakcyjne zjadają marżę.
Majorka a Costa del Sol
Majorka jest droższa, mniej płynna i bardziej sezonowa, ale historycznie lepiej trzyma wartość w cyklach spadkowych. Costa del Sol oferuje wyższą płynność i całoroczny sezon. Wielu naszych klientów z Marbella New Homes trzyma portfel dywersyfikowany: apartament najemowy w Andaluzji plus finca na Majorce jako aktywum zabezpieczające.
Nowa inwestycja · Nueva Andalucía — 1,45 mln €
4 sypialnie · 320 m² · basen · 1,9 km od plazy. Realizacja deweloperska z pełną obsługą prawną i finansową w języku polskim.
Zobacz ofertęDarmowa konsultacja
Masz pytania do tego tematu? Umów bezpłatną konsultację
Porozmawiamy o Twojej sytuacji i celach inwestycyjnych — bez zobowiązań, w języku polskim.
Darmowy przewodnik PDF
Pobierz darmowy przewodnik: Zakup nieruchomości w Hiszpanii 2026 — krok po kroku
NIE, podatki, notariusz, budżet. 7 stron konkretów.